Pierwszym na liście jest Eos "strawberry sorbet". Mój kolejny balsam z tej firmy. Ten smak bardzo mi się spodobał. Uwielbiam te produkty do ust, jak dla mnie świetnie nawilżają ,a przy tym ślicznie pachną, smakują i wyglądają :).
Ostatnio będąc na zakupach w markecie, na jednej z półek zauważyłam ten oto lakier do paznokci. Moją uwagę zwrócił ten koralowo - różowy odcień, więc go kupiłam. Firmy nie znam, jednak jak na taki lakier za około 6 zł może być. Nie jest super wytrzymały, ale jedna warstwa wystarczy aby pokryć paznokcie i szybko schnie.
Kolejny jest balsam do ciała z Victoria's secret. Zapach jest śliczny i długo utrzymuje się na skórze. Jest bardzo lekki i szybko się wchłania. Dodatkowym plusem jest design opakowania. Jest dosyć kosztowny lecz można używać go jako alternatywę dla perfum.
Bardzo
lubię kremy do rąk z Avon. Są tanie ładnie pachną i jak dla mnie są
wydajne.Tym razem zaopatrzyłam się w ten o zapachu kwiatowym.
Ostatni już na liście jest peeling do ciała z Lirene. Mimo, iż jest to
może zwykła rzecz do pielęgnacji, bardzo spodobał mi się zapach produktu
i działanie.Złuszcza stary naskórek i tym samym działa na skórę
nawilżająco.
